OZE

Polskie firmy, wytwarzające produkty dla OZE, zdobywają uznanie, powstają nowe klastry energetyczne, inwestujemy w geotermię, a ceny zielonych certyfikatów niestety spadają. Natomiast w Europie Zachodniej następuje rozwój branży wiatrowej i fotowoltaicznej, powstają ogromne fabryki baterii, a linie lotnicze planują wprowadzenie elektrycznych samolotów pasażerskich.

 

Wkład polaków w budowę morskiej farmy wiatrowej u wybrzeży Wielkiej Brytanii

Na Morzu Północnym ma powstać największa farma wiatrowa offshore na świecie – Hornsea One.  Projekt realizowany prze duński koncern energetyczny Dong Energy ma osiągnąć moc 1,2 GW. Elektrownie wiatrowe, wchodzące w skład farmy zostaną dostarczone przez Siemensa i umieszczone w odległości aż 120 km od wybrzeża hrabstwa Yorkshire. Co ciekawe, zlecenie wykonania części mostków i zestawów elementów fundamentów wiatraków otrzymała polska firma Mostostal Chojnice należąca  do Grupy Zamet. To dobry znak, że Polacy mają wkład w tak ambitny projekt, nawet Duńczycy docenili jakość naszych produktów.

 

Tworzenie  klastrów energetynych

Dzięki Inneko sp. z o.o. zajmującej się przetwarzaniem odpadów dla Gorzowa,  powstał nowy klaster energii w Gorzowie Wielkopolskim. W jego skład wchodzi, również produkująca energię z biogazu z wysypiska Inneko, spółka Neo Energy, spółka BioEnergy Farm produkująca energie z biomasy, spółka Eneri zajmująca się fotowoltaiką i Gorzowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, jako odbiorca energii.  Koordynatorem jest Krajowy Instytut Energetyki Rozproszonej Sp. z o.o. Klaster ma za zadanie zapewnić dostawy energii elektrycznej i cieplnej dla lokalnych odbiorców. Jednocześnie, w ramach tego przedsięwzięcia,  mają być prowadzone badania dotyczące przetwarzania odpadów, również tych niebezpiecznych. Energetyka rozproszona i powstawanie klastrów, jest pozytywnym działaniem wspierającym stabilność energetyczną kraju, w tym przypadku dodatkowym atutem jest pozbywanie się niechcianych odpadów.

Kolejny Południowo-Zachodni Klaster powstał w powiecie zgorzeleckim. Porozumienie dotyczące jego powstania zostało zawarte pomiędzy dziesięcioma okolicznymi przedsiębiorstwami i instytucjami, a także dwoma spółkami Grupy PGE, będącej jednym z największych koncernów energetycznych w kraju. Celem powstania klastra jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego regionu, a także tworzenie środowiska wzajemnej współpracy dążącej do rozwoju i poprawy efektywności wytwarzania i dystrybucji energii elektrycznej i cieplnej. Południowo-Zachodni Klaster ma łączyć wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych i konwencjonalnych, jest on wyjściem Grupy PGE naprzeciw zmieniającemu się rynkowi energetycznemu.

 

Spółki grupy PGE zaangażowane w nowe proekologiczne projekty w tym OZE

Natomiast inna spółka z grupy PGE – PGE Obrót przygotowuje program dla prosumentów, który ma obejmować nie tylko rozliczenia za energię ale także dodatkowe usługi. PGE Obrót zajmuje się również  projektem Smart Energy, którego celem jest optymalizacja zużycia energii gospodarstw domowych, aplikacja dostępna w ramach tego programu posiada możliwości takie jak np. zdalne sterowanie oświetleniem i ogrzewaniem.

PGE Nowa Energia planuje uruchomić w Krakowie stację wypożyczania pojazdów elektrycznych w formie carsharing. Planowana liczba samochodów elektrycznych na początek to 50 sztuk,  rozważane są marki: Volkswagen, Nissan i BMW. W ramach projektu utworzone zostanie 60-80 miejsc parkingowych. Wraz z wypożyczalnią ma powstać system stacji ładowania na terenie Krakowa. PGE NE zapowiedziało, że projekt rozwoju elektromobilności, ma obejmować  także aglomeracje krakowską.

 

Inwestycje w geotermię

Narodowy  Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął realizacje programu mającego na celu rozwój energetyki geotermalnej na terenie naszego kraju. Z 30 wniosków zaakceptowano 17, z czego 5 pierwszych w gminach Szaflary, Sieradz, Lądek Zdrój, Sochaczew i Koło uzyskało pozwolenie na realizacje przez Głównego Geologa Kraju. NFOŚiGW ma przeznaczyć 107 mln na realizacje tych projektów, rozpoczęcie planowane jest na rok 2017, a zakończenie w latach 2018-2021.

 

Kolejne zmiany cen zielonych certyfikatów

Na krajowym rynku energetyczny, znów spadły ceny zielonych certyfikatów, po ich gwałtownym wzroście w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Niskie ceny certyfikatów wynikają z ich nadmiaru na rynku, według prognoz taka sytuacja ma trwać co najmniej do 2021 roku.  Po tak gwałtownych zmianach ciężko przewidzieć jak będą kształtowały się ceny zielonych certyfikatów w przyszłości, ponieważ należy się liczyć nie tylko z ryzykiem gospodarczym ale także niestabilnością polityczną w kraju.

 

Produkcja  magazynów energii dla OZE na szeroką skale

ABB zamierza włączyć się w projekt budowy ogromnej fabryki baterii „Gigafactory” w Szwecji.  Tesla dzięki uruchomieniu fabryki, chce uzyskać obniżenie kosztów baterii litowo- jonowych, wykorzystywanych w produkowanych przez nią samochodach elektrycznych, a od niedawna również domowych magazynach energii. Gigafactory ma produkować baterie o łącznej pojemności 32 GWh rocznie, a jej otwarcie planowane jest na 2020 r. Natomiast w roku 2019 ma powstać podobny projekt, tym razem realizowany przez Niemców w ramach konsorcjum TerraE. Zamierzają oni produkować baterie o łącznej pojemności 34 GWh rocznie, czyli jeszcze więcej niż Szwedzi. Nic dziwnego skoro Niemiecka energetyka opiera się w dużej mierze na źródłach odnawialnych, które dla utrzymania stabilności potrzebują magazynów energii.

 

Rozwój energetyki wiatrowej w Europie Zachodniej

Stowarzyszenie WindEurope prognozuje wzrost produkcji energii z farm wiatrowych do 30% całkowitej energii produkowanej w Europie, czyli trzykrotnie więcej niż obecnie. Według tych założeń wiatr mógłby stać się najważniejszym źródłem odnawialnym na rynku europejskim. Rozwój energetyki wiatrowej miałby nastąpić głównie w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji. Pozostałe kraje Europy, a szczególności jej centralnej i wschodniej części mają zostać daleko w tyle za liderami.

 

Francuski prezydent o konieczności przemian energetycznych w kraju i Unii Europejskiej

Skoro mowa o Francuzach, nowy prezydent Emanuel Macron zapowiada przemiany energetyczne w kraju, na które rząd zamierza przeznaczyć 20 mld euro. Francuzi planują zmniejszyć produkcje energii elektrycznej z elektrowni jądrowych na rzecz odnawialnych źródeł energii, których udział w miksie energetycznym ma wzrosnąć z 19% do 40 % w roku 2030. Francuski prezydent twierdzi również, że konieczne jest podniesienie cen za emisje CO2 na terenie Unii Europejskiej. W najbliższym czasie przy współpracy z Niemcami zamierza przeprowadzić reformę ETS.

 

Kolejna morska farma wiatrowa w Niemczech

Jakby na potwierdzenie przewidywań WindEurope Niemcy zakończyli montaż ogromnej, morskiej farmy wiatrowej Nordsee One o mocy 332 MW. Wiatraki o mocy 6,2 MW każdy, zajmują powierzchnie 35 km2 i znajdują się 40 km od brzegu Morza Północnego.  Największym inwestorem projektu jest Northland Power, pozostałą część stanowi niemiecki koncern innogy. Northland Power planuje zainwestować w projekt kolejnej morskiej farmy wiatrowej Deutsche Bucht, której moc ma wynosić 252 MW.

 

Przemiany energetyki solarnej w Wielkiej Brytanii

Brytyjczycy za to, zamierzają wprowadzić krajową fotowoltaikę  w nowy etap rozwoju. W ramach tych przemian uruchomiono pierwszą farmę fotowoltaiczną wspartą magazynami energii, która będzie produkować energię sprzedawaną na zasadach rynkowych bez subsydiów. Instalacja o nazwie Clayhill powstała w miejscowości Flitwick, jej moc to 10 MW, składa się z 30 tys. modułów fotowoltaicznych i posiada bateryjne magazyny energii o łącznej mocy 6MW. W tym roku, w okresie od czerwca do września, aż 52 proc. energii w Wielkiej Brytanii zostało wyprodukowane z niskoemisyjnych źródeł. Brytyjczycy posiadają elektrownie fotowoltaiczne o łącznej mocy 12,5 GW, oraz elektrownie wiatrowe na lądzie i morzu o łącznej mocy ok. 17,9 GW.

 

Elektryczne samoloty pasażerskie

Na zakończenie newsy wysokich lotów. EasyJet w ramach realizacji programu redukcji  emisji CO2, rozważa wprowadzenie elektrycznych samolotów pasażerskich.  W celu realizacji tego przedsięwzięcia EasyJest nawiązało współprace z  Wright Electric. Firma zbudowała dwuosobowy prototyp samolotu napędzanego wyłącznie energią elektryczną zgromadzoną w bateriach, jednak stworzenie pasażerskiej wersji jest wyzwaniem, któremu nie sprostał jeszcze żaden producent samolotów. Wcześniej EasyJet wyraziło również zainteresowanie samolotem hybrydowym, w którym miałby zostać wykorzystane ogniwa wodorowe, system generujący energię podczas hamowania przy lądowaniu, oraz ogniwa fotowoltaiczne umieszczone w kadłubie. Testy nowych energooszczędnych rozwiązań w samolotach EasyJest, według zapowiedzi, mają się rozpocząć już w tym roku.

Źródło: gramwzielone.pl