jakość polskiego powietrza

Do Trybunału Sprawiedliwości UE wpłynęła skarga Polskiego Rządu na nową dyrektywę dotyczącą norm kształtujących  jakość polskiego powietrza.

 

Jakość polskiego powietrza – MS mówi nie nowym normom.

Do tego, że Ministerstwu Środowiska (bez ochrony) jest nie po drodze z dobrostanem przyrody wszyscy świadomi ludzie już przywykli. A ponieważ człowiek, chcąc nie chcąc, nierozłączną częścią tej przyrody jest, to i to czym  oddycha Resortowi Środowiska jest obojętne. Choć tak właściwie nie do końca. Od jakości powietrza ważniejsza jest kasa. Nowe limity mają „kosztować” Unię ok. 2 mld euro rocznie. Ponieważ nasza gospodarka jest mocno zapóźniona i przywykła do traktowania atmosfery jak darmowego ścieku, to na kraj nad Wisłą przypadłoby ok. 500 mln euro na rok.

Nowe przepisy miały doprowadzić do zmniejszenia o połowę zgonów spowodowanych fatalnym stanem powietrza. Przypomnijmy, że obecne szacunki mówią o ok. 40 000 ofiar rocznie, których jedyną winą jest to, że oddychają polskim powietrzem. Po szybkich obliczeniach można wyciągnąć wniosek, że wycenione na 25 000 euro życie Polki lub Polaka, to zdaniem Ministerstwa Środowiska zbyt wysoki koszt dla trucicieli.

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zrodlo-pap-polska-zaskarzyla-unijna-dyrektywe-o-jakosci-powietrza/8kpp1lm

Foto: Wikimedia